ola

Imię i nazwisko
ola
Lokalizacja
WWW

  • Wtorek, 27 marca 2012

    • 20:09

      Mania z powagą: Wiesz mamo, w dzień dziecka nie można na dzieci krzyczeć...bo mogą ogłuchnąć.

  • Piątek, 16 marca 2012

    • 17:55

      Aaaa, dziś święto. Misia przespała w swoim pokoju do 6:10. Nikt nie słyszał żeby się budziła w nocy:)

  • Wtorek, 13 marca 2012

    • 20:07

      Ciężkie jest życie lulusiów.

    • 19:17

      Dobrze, że lampy nie przewróciłam, ups tylko drzwi wgniecione...

  • Niedziela, 11 marca 2012

    • 22:06

      Całkiem, całkiem ja śpię bo mamut lata, matka jednak się wyrabia. W ramach ścisłości.

    • 22:05

      Taka trochę wolna się czuję:)

    • 22:04

      ha, na te pierwsze urodziny, Misia została wywieziona do Marysi...i śpi, całkiem, całkiem:)

  • Czwartek, 8 marca 2012

    • 20:45

      Nic, muszę z Julianem na stronę, nie ma kurna chętnych...

    • 20:33

      W sobotę roczek misi, oj przeleciało, przeleciało...

    • 20:09

      Kto wyprowadzi Juliana?

  • Niedziela, 26 lutego 2012

    • 22:14

      aaa drukarki spożywczej, takie cuda:D

    • 22:12

      Ciekawe dlaczego na stronie fabryka cukiernika w zakładce: barwniki spożywcze, znajduje się tusz do drukarki...

    • 20:32

      No, dobrze, że mamut opanował usypianie młodych, najpierw jedna, potem druga:D

  • Środa, 8 lutego 2012

    • 20:08

      No to w góry z Misią, pociągiem, same. Co to będzie, co to będzie:)

  • Niedziela, 15 stycznia 2012

    • 20:04

      Mam taki plan na dzień babci i dziadka, że dostaną wnuczki na weekend w prezencie:)

  • Sobota, 14 stycznia 2012

    • 20:18

      Pierwszy guz zaliczony, Misia sama schodziła z tapczanu, a co tam, nie będzie nikogo wołać:)

  • Niedziela, 8 stycznia 2012

    • 16:32

      Marzy mi się wolny dzień.

  • Sobota, 7 stycznia 2012

    • 17:18

      Sok z buraków nie jest zły!

  • Sobota, 3 grudnia 2011

    • 14:15

      jak tylko spytam, co tam się dzieje, to słyszę: ja nic jej nie zrobiłam.

    • 14:12

      Nic, może się dziewczynki nie pozabijają...

    • 11:13

      Pobojowisko, niech mnie ktoś zabierze...

  • Czwartek, 24 listopada 2011

    • 20:10

      cholera muszę pooglądać co się teraz nosi, pora się jakoś ogarnąć...

  • Środa, 23 listopada 2011

    • 11:27

      a jogger to teraz takie miejsce dla przyszłych i młodych mam oraz tatusiów...

    • 11:23

      i znowu czas mi przeleciał między palcami...

  • Wtorek, 22 listopada 2011

    • 14:35

      nie mam się gdzie schować, Misia pełza już po całym mieszkaniu:D

    • 10:10

      tak sobie obmyślam plan, komu upchnąć dzieci na sobotę:)

  • Niedziela, 20 listopada 2011

    • 19:44

      uwielbiam chwile gdy obie damy już śpią:)

    • 09:37

      i Misi znowu basen przepadł, bu...

  • Sobota, 19 listopada 2011

    • 09:53

      jak nie rączka to plecki, sypię się.

  • Piątek, 18 listopada 2011

    • 12:13

      Nic, rajtuzy na pupę i w drogę...

    • 12:12

      ale mi się nie chce

    • 12:12

      Łoo matko ledwo człowiek wrócił z tej rehabilitacji to trzeba pakować jeszcze śpiące manatki i po Manie, a potem dwie godziny na tym placu zabaw...

  • Czwartek, 17 listopada 2011

    • 21:02

      Wyłączyłam misi dr house to się obudziła:)

    • 08:06

      Oho, misia biega do przodu:)

  • Środa, 16 listopada 2011

    • 21:15

      Uuu Julian chyba jest głodny, wyżera mi ci-psy:)

    • 20:45

      żeby nie bluźnić...

    • 20:45

      Nie mam cierpliwości do zbuntowanych trzylatków. O zgrozo, za co...

    • 15:54

      oho, Misia za dużo coś śpi, mam nadzieje, że jej jakieś grypsko nie łapie...

  • Poniedziałek, 14 listopada 2011

    • 19:52

      Nie ogarniam. Już.

  • Czwartek, 27 października 2011

  • Wtorek, 18 października 2011

    • 18:19

      zrobię sobie hot-doga. O! Z tych parówek co mają 98% szynki:D

    • 18:18

      Misia śpi, Mania się uczy z tatusiem, fajno jest:)

  • Piątek, 14 października 2011

    • 14:50

      Oj, coś mi to dziecię za długo śpi, podejrzana sprawa...

    • 14:32

      a misię to na początku w krochmalu musiałam kąpać:D

    • 14:30

      w sumie to najlepiej niczym bo sie potem skóra przyzwyczaja, zwykłym białym jeleniem je myje i dobrze i nie balsamuje bo mi się nie chce:D

    • 14:11

      Tak mi się nie chce wracać do pracy, że ho ho ale co począć...

  • Środa, 12 października 2011

    • 20:53

      Popsuła mi się rączka...

  • Poniedziałek, 10 października 2011

    • 19:13

      kolejne pieniądze wywalone w błoto, muszę od progu do lekarza krzyczeć, że sobie nie życzę homeopatii, antybiotyków i sterydów dla dzieci.

  • Piątek, 30 września 2011

    • 21:11

      Pamiętaj! Schowaj Julianowi kaczkę i bądź twarda.

  • Czwartek, 29 września 2011

    • 07:37

      Sama radość, wszyscy chyrlamy najbardziej spektakularnie robi to oczywiście mamut...

  • Poniedziałek, 26 września 2011

    • 18:59

      Czy trzylatek musi tyle gadać?